Baraszkowanie – nie tylko dziecięce psoty

Często słyszę, że dzieci albo zwierzęta baraszkują. Co dokładnie oznacza czasownik baraszkować i skąd wzięło się to słowo?

Możemy powiedzieć nie tylko swawolić czy dokazywać, lecz także baraszkować. To nieco dziś zapomniane słowo ma bardzo malowniczy rodowód. W XIX-wiecznym „Słowniku wileńskim” wyjaśniano, że baraszkować znaczy ‚baraszki stroić’, czyli ‚oddawać się figlom, zabawom i niewinnym psotom’. Same baraszki oznaczały ‚żarty, drobne wygłupy, błahostki i rozmaite dziecięce igraszki’.
Źródłosłów tego wyrazu wiąże się z dawnym wschodnim określeniem barankabaraszkiem. Choć słowo barasz bywało także nazwą ‚rogatego stworzenia znanego z ludowych podań’, współczesne znaczenie czasownika baraszkować przywołuje raczej obraz młodych, pełnych energii zwierząt. Można przypuszczać, że na jego metaforyczny sens wpłynęły obserwacje skaczących jagniąt, bawiących się kociąt czy innych młodych zwierząt, które chętnie zaczepiają się nawzajem i dokazują.
Także dzieci doskonale wpisują się w to znaczenie. Baraszkują, gdy turlają się po dywanie, robią koci grzbiet, przepychają się głowami z rodzeństwem albo urządzają wesołe gonitwy z rodzicami. Baraszkowanie nie oznacza więc niczego złego. To spontaniczna, radosna aktywność pełna ruchu, śmiechu i energii.
Można zatem powiedzieć, że młode istoty niemal każdego gatunku mają wspólną cechę – po prostu uwielbiają baraszkować.

Monika Kaczor