Batalion „Parasol” czy batalion „Parasol”?

Który zapis jest poprawny Batalion „Parasol” czy batalion „Parasol”?

W słowniku ortograficznym można przeczytać, że „Reguła stosowania wielkich liter odnosi się także do nazw jednostek wojskowych traktowanych jako nazwy własne”. Powstaje pytanie, czy słowo batalion może być w tym wypadku traktowane jako człon nazwy własnej czy też nazwą własną jest jedynie „Parasol”. Interpretacja może być dwojaka. Dlatego też za poprawny zapis należy uznać zarówno batalion „Parasol”, jaki zapis Batalion „Parasol”.

Wiemy, że możemy zapisywać powstanie warszawskie, jak i Powstanie Warszawskie – i małymi, i wielkimi literami – w zależności od tego, czy traktujemy je  jako wydarzenie historyczne (zapis małymi literami), czy chcemy mu nadać szczególną rangę, umotywowaną, względami emocjonalnymi (ze względów emocjonalnych i grzecznościowych niemalże każde słowo można zapisać dużymi literami).

Monika Kaczor

Psikus

Dlaczego mówi się, że psikus to „psie chapsnięcie”?

W XVI wieku pisało się rozdzielnie: psi kusi odmieniało: psiego kusa, psiemu kusowi, o psim kusie, psie kusy, psich kusów.
Kus to dawna postać rzeczownika kęs. Przymiotnik psi niósł negatywne konotacje: psi zastępowano takie określenia, jak: nędzny, kiepski, lichym, podstępny, podły, wredny, niegodny. W XV wieku wyrażenie psi kus dosłownie ‘psi kęs’, czyli ‘,‘wredne, podłe pogryzienie, chlapsnięcie’ oznaczało ‘wymierzone przeciw komuś podstępne działanie’ . W XVII wieku było już jednowyrazowym zrostem psikus o nieco łagodniejszym znaczeniu ‘psi figiel, psia sztuka’, czyli ‘złośliwy, wredny żart’.
Obecnie psikus znaczy jedynie ‘figiel, żart (co prawda czasami głupi, przykry, wredny). Psikus jest przykładem pozytywnej zmiany w postrzeganiu świata i w jego językowym obrazie, bo na psy patrzymy już inaczej niż kilkaset lat temu.

Monika Kaczor

Kobiecy, żeński i damski

Kobiecy i żeński – czy to są synonimy?


Kobiecy to przymiotnik częściej używany niż przymiotnik damski i żeński. Łączy się raczej z wyrazami wskazującymi na cechy psychiczne, choć częściowo pokrywa się znaczeniem i łączliwością z określeniem damski i żeński. Mówimy o kobiecej intuicji, kobiecej wrażliwości, kobiecym wdzięku, kobiecej urodzie (a nie o damskiej urodzie czy żeńskim wdzięku), ale również o chorobach kobiecych (mimo że są żeńskie narządy rozrodcze) i o kobiecym stroju (ale już raczej o damskich pantofelkach czy damskim żakiecie).
Kobiecy obsługuje wszystkie połączenia genderowe – jest nośnikiem stereotypów, a więc pojawia się także w określeniach ruchów lub formacji, przeciwdziałających się tym stereotypom: mówmy o kobiecych ruchach społecznych, kobiecych oddziałach bojowych i o kobiecych partiach politycznych.
Przymiotnik damski odnosi się głównie do przedmiotów, które z założenia mają być używane przez kobiety, i kojarzy się przede wszystkim z modą, strojami, ubiorami, butami, parasolkami, fryzjerem i gabinetem kosmetycznym, a także z – toaletą. Połączenie damska toaleta tylko z pozoru odbiega znaczeniowo od takich połączeń, jak: fryzjer damski, damski płaszcz, damski kapelusz, damskie pantofle, damski strój do jazdy konnej czy siodło damskie. Damską toaletę nazywano dawniej gotowalnią, czyli pokojem, w którym pani domu przygotowywała się do pokazania innym.
Żeński odnosi się przede wszystkim do płci. Istot żywych i do rodzaju jako kategorii gramatycznej. Mówimy więc o płci żeńskiej, potomkach żeńskich (w genealogii) i szkole żeńskiej czy żeńskich oddziałach w jakiś placówkach (najczęściej w kontekście historycznym), a także o osobnikach żeńskich (w biologii) i żeńskich narządach rozrodczych. Przymiotnik żeński wchodzi w skład terminów z dziedziny nauki o języku i nauki o literaturze: rodzaj żeński, rym żeński, średniówka żeńska.

Monika Kaczor

Feminatywy

Szanowni Państwo,

Czy te formy są poprawne: prezydent – prezydentka, szofer – szoferka, kierowca – kierowczyni, kolejarz – kolejarka, architekt – architektka, optyk – optystka, szklarz – szklarka, psycholog – psycholożka, inżynier – inżynierka, filolog – filolożka, sztoczniowiec – stoczniowczyni, spadochroniarz – spadochroniarka, docent – docentka, minister – ministerka, sportowiec – sportowczyni, frezer – frezerka, murarz – murarka?

Wśród wymienionych feminatywów znajdują się zarówno rzeczowniki od dawna istniejące w polszczyźnie i skodyfikowane w ogólnych słownikach języka polskiego, nazwy żeńskie istniejące od niedawna, ale utworzone poprawnie i odnotowane w słownikach tematycznych, jak i formy niezaistniałe jeszcze w polszczyźnie bądź utworzone niepoprawnie.
W „Słowniku nazw żeńskich polszczyzny” pod redakcją Agnieszki Małochy-Krupy potwierdzono użycie i poprawność następujących feminatywów z listy zawartej w pytaniu: prezydentka, szoferka, kierowczyni, kolejarka, architektka, psycholożka, inżynierka, filolożka, spadochroniarka, docentka, ministerka, murarka (dawniej: mularka).
Formy żeńskie szklarka i frezerka nie są skodyfikowane w słownikach, ale zostały utworzone poprawnie.
Wyrazy: optystka, stoczniowczyni, sportowczyni nie są stosowane w polszczyźnie; zamiast nich należy używać form notowanych w słownikach i powszechnych w użyciu: optyczka, sportsmenka oraz stoczniarka.
Warto przy okazji przytoczyć aktualne stanowisko Rady Języka Polskiego z 2019 roku w sprawie używania feminatywów:
„Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN uznaje, że w polszczyźnie potrzebna jest większa, możliwie pełna symetria nazw osobowych męskich i żeńskich w zasobie słownictwa. Stosowanie feminatywów w wypowiedziach, na przykład przemienne powtarzanie rzeczowników żeńskich i męskich (Polki i Polacy) jest znakiem tego, że mówiący czują potrzebę zwiększenia widoczności kobiet w języku i tekstach. Nie ma jednak potrzeby używania konstrukcji typu Polki i Polacy, studenci i studentki w każdym tekście i zdaniu, ponieważ formy męskie mogą odnosić się do obu płci”. Por. https://rjp.pan.pl/?view=article&id=1861:stanowisko-rjp-w-sprawie-zenskich-form-nazw-zawodow-i-tytulow&catid=98
Magdalena Steciąg